czwartek, kwietnia 17, 2014

Stos - 1

3
Na blogach popularne są wszelkiego rodzaju stosiki, stosy (czy jak to tam jeszcze nazwać) z książkami, które wpadły ostatnio w nasze ręce. Będzie od czasu do czasu i u mnie, niekoniecznie zawsze w formie zdjęciowej, ale na początek taki właśnie.

Tadam!


Ja, zaprzysiężony sceptyk jeżeli chodzi o e-booki i uwielbiający zapach książek, dałem się przekonać i zakupiłem swój pierwszy w życiu czytnik, Kindle Classic. Zwyciężył argument nie taszczenia z sobą kilogramów w trakcie różnorakich wyjazdów (udokumentowane na zdjęciu) i to, że podobno nijak ma się on do tabletu czy też innego komputera, z którymi to urządzeniami i ich męczeniem oczu e-booki mi się zawsze kojarzyły. Jak już trochę poczytam to podzielę się tutaj wrażeniami.



A że nie mam najmniejszej ochoty rezygnować z papieru, to w ostatnich dniach wylądowało na moim biurku sporo książek za free, biblioteka i znajomi.

A więc biblioteka:
Arkadij i Borys Strugaccy - "Piknik na skraju drogi"
Arkadij i Borys Strugaccy - "Poniedziałek zaczyna się w sobotę"
Bohumil Hrabal - "Obsługiwałem angielskiego króla"
Maria Kornatowska - "Fellini"
Eduardo Mendoza - "Sekret hiszpańskiej pensjonarki"

Znajomi:
Wolfgang Jeschke - "Ostatni dzień stworzenia"
Tadeusz Schiele - "Spitfire"

I pierwszy kupiony e-book:
Patrick DeWitt - "Bracia Sisters"

Oj, ciekawy jestem tego Kindla!

3 Response to Stos - 1

19 kwietnia 2014 19:35

Też zdecydowałam się na Kindle. Jednak i tak częściej zaglądam do biblioteki ;) Jakoś nie całkiem jestem przekonana do czytania książek bez książki w ręku ;) Niemniej jednak zbieram powoli darmowe e-booki i przygotowuję się by częściej do nich zaglądać.

19 kwietnia 2014 22:55

Ja już od ponad roku jestem posiadaczką czytnika, ale troszkę innej firmy (to już taki malutki szczególik :D ). I polecam takie czytanie :) Sama myślałam, że bez książki w ręku będzie głupio, ale jest wygodniej, zwłaszcza jeśli dużo się podróżuje i nie ma miejsca na książkę papierową !

20 kwietnia 2014 22:43

Ja też z papieru nie zrezygnuję. A Kindle to właśnie do czytania w takich miejscach gdzie nie zabrało się książki lub niewygodnie je zabierać. Sam nie wiem jak często będę z czytnika korzystał. Po 2-3 książkach będę mógł dopiero stwierdzić na ile ta metoda mi odpowiada. Oczywiście podzielę się tutaj wrażeniami.

Prześlij komentarz